Stalowe werble

Mają swoich zwolenników i przeciwników, jednak pewne jest, że Yamaha Steel Shell Snare Drums to werble najwyższej światowej klasy, a ich brzmienie spodoba się nawet najbardziej wymagającym perkusistom. (więcej)

Cindy Blackman

od zawsze była zafascynowana jazzem. Propozycja złożona przez Lennego Kravitza była dla niej nie lada wyzwaniem, tym bardziej, że artystka nigdy wcześniej nie występowała przed dużą publicznością. (więcej)

Dave Grohl

bardzo dba o swój wizerunek, który daleki jest od stereotypu typowego gwiazdora. Dzięki temu muzyk cieszy się ogromną sympatią wśród fanów i współpracowników. (więcej)

Wysokiej jakosci klon

z którego zbudowany jest zestaw Yamaha Tour Custom sprawia, że perkusja brzmi niezwykle przenikliwie i świetnie przebija się przez ścianę dźwięku gitar i basu. Perkusja jest przy tym niezwykle uniwersalna i ma zwolenników wśród muzyków jazzowych i tych, którzy wolą nieco mocniejsze rockowe klimaty. (więcej)

Tagi

  • Phil Rudd
  • AC/DC
  • Peskusista
  • Rock
  • Perkusja
  • Bębny
  • Zestaw perkusyjny
  • Rock'N'Roll
  • Muzyka
  • Instrumenty perkusyjne

Phillip Hugh Norman Rudd - perkusista AC/DC

Phillip Hugh Norman Rudd urodził się 19 maja 1954 roku w Melbourne. Jako nastolatek grał w kilku lokalnych zespołach. Wkrótce wraz z Angrym Andersonem dołączył do Buster Brown, z którym nagrali jeden album – „Something To Say”. W roku 1974 Rudd zrezygnował ze współpracy z zespołem, wstąpiając do Coloured Balls z Lobbym Loydem.
W tym czasie inspiracją oraz marzeniem było dla niego wstąpienie do AC/DC. Zaproponował koledze z Buster Brown – Geordie Leachowi – współpracę, jednak Leach odmówił mu. Nie zniechęciło to jednak Phillipa, który nieustannie ubiegał się o dołączenie do grupy. Wkrótce los uśmiechnął się do niego i stał się członkiem AC/DC. W zespole szybko się odnalazł, wprowadzając do ich stylu swoją niekonwencjonalną i perfekcyjną technikę gry na perkusji. Wraz z grupą pracował od 1975 do 1983 roku. Rok po jego dołączeniu do zespołu członkowie przenieśli się do Anglii, gdzie rozpoczęli regularne koncertowanie i nagrywanie albumów. W roku 1980 zmarł jeden z jego kolegów z AC/DC – Bon Scott. W tym czasie zespół przyjął na miejsce wokalisty Briana Johnsona, z którym nagrali najpopularniejszy i najlepiej oceniany album „Back In Black”. Choć Rudd przeżył śmierć Scotta, postanowił nie odchodzić z zespołu, ani nie zawieszać swojej działalności muzycznej. Grupę opuścił dopiero w roku 1983, podczas nagrań do „Flick of The Switch”. Na jego miejsce wstąpił wówczas przyszły perkusista Dio – Simon Wright. Decyzja o porzuceniu kariery tworzonej u bokuz AC/DC była skutkiem problemów Phillipa z narkotykami oraz konfliktów pomiędzy nim a Malcolmem Youngiem. Rozdział „AC/DC” został tymczasowo zamknięty. Wkrótce Rudd przeniósł się do Tauranga w Nowej Zelandii, gdzie etablował wynajem helikopterów. W tym czasie media bardzo zainteresowały się jego odejściem z zespołu w przeddzień trasy koncertowej po Ameryce Północnej oraz spekulowały, że w grupie wybuchła wojna.

„Jesteśmy nieco rozwydrzeni, ale nie walczymy ze sobą”

„Nie da się znaleźć bardziej wytrzymałego człowieka, czy perkusisty niż Phill Rudd. Żaden z nas nie musiał pracować, jeśli nie chciał. Phil wykorzystał ten wariant.”
Brian Johnson


“W tym czasie ścigałem się, latałem helikopterem, stałem się farmerem i uprawiałem rośliny. Żyłem w Nowej Zelandii, co był wspaniałe – cisza, spokój i nic, co by mnie niepokoiło.”
Phill Rudd


Ponadto Phill powrócił do gry na perkusji, jednak jak sam przyznał – tylko dlatego, że miał na to ochotę, a nie dlatego, że tak mu kazano. Stworzył własne studio, w którym pracował iczerpał radość z gry na ukochanym instrumencie. W roku 1991 podczas światowej trasy koncertowej „Razors Edge” członkowie AC/DC zaproponowali Ruddowi współpracę podczas koncertów. Phill zgodził się i tym samym powrócił do zespołu, zastępując Chrisa Slade’a. Choć grupa ceniła talent i możliwości Chrisa, to niejednokrotnie przyznawała, że od roku 1983 AC/DC utraciło istotną cząstkę ich muzyki. Od powrotu Rudda to zespołu, band wydał trzy albumy studyjne – „Ballbreaker”, „Stiff Upper Lip” oraz „Black Ice” (największy hit od czasów „For Those About To Rock We Salute You” w 1981 roku). Z zespołem Phill Rudd współpracuje po dzień dzisiejszy.

W roku 2003 dodano go do „Rock and Roll Hall of Fame”.