Leksykon współczesnej perkusji

W czasach eksplozji muzyki

Grunge, Matt Cameron uznawany był za jednego z najlepszych perkusistów w Seattle. Nic więc dziwnego, że Chris Cornell zaproponował mu grę w Soundgarden. Już pod koniec lat 80tych zespół pod względem techniki dominował nad innymi kapelami z tego okresu. (więcej)

Cindy Blackman

od zawsze była zafascynowana jazzem. Propozycja złożona przez Lennego Kravitza była dla niej nie lada wyzwaniem, tym bardziej, że artystka nigdy wcześniej nie występowała przed dużą publicznością. (więcej)

Terry Bozzio

słynie z gry na swoim bardzo rozbudowanym zestawie perkusyjnym, dzięki temu jego występy to prawdziwa uczy zarówno dla uszu jak i dla oczu. Niezliczona liczba blach, bębnów i przeszkadzajek robią ogromne wrażenie podczas koncertów (więcej)

Za współpracę z Carlosem Sntaną

Michael Shrieve został wprowadzony do Rock & Roll Hall of Fame. Wydarzenie to miało miejsce w 1998 roku. (więcej)

Tagi

  • Mat Cameron
  • Perkusista
  • Soundgarden
  • Pearl Jam
  • Grunge
  • Seatle
  • Temple Of The Dog
  • Perkusja
  • Rock
  • Muzyka alternatywna

Matt Cameron w Pearl Jam

2012-07-11 21:54
Mateusz
Rok po rozpadzie Soundgarden Cameron zaproszony został do zagrania podczas trasy koncertowej Pearl Jamu po Ameryce. Miał w ten sposób zastąpić Jacka Ironsa, który odszedł z powodów zdrowotnych. Współpraca Matta z zespołem rozpoczęła się jednak dużo wcześniej – już w roku 1990 pomagał im przy nagraniu instrumentalnych demo.

„Odebrałem wiadomość z nikąd od Eda Veda, Stoney’a i Kelly’ego. Byłem zaskoczony. To było naprawdę krótkie zapytanie. Zadzwonił i powiedział: “Hej, co robisz tego lata?”
Matt Cameron
Podczas koncertu z Pearl Jam
Podczas koncertu z Pearl Jam, źródło: Wikipedia


„Znaliśmy go ze sceny i tras koncertowych. To miało z tym wiele wspólnego. Wiedzieliśmy, że był normalnym facetem, zwykłym człowiekiem”
Mike McCready

W ciągu dwóch tygodni Matt nauczył się osiemdziesięciu utworów zespołu! Choć początkowo miał być w zespole tymczasowo, to wkrótce – tuż po trasie koncertowej Pearl Jamu – członkowie zaoferowali mu pełny etat.

„Było mi naprawdę miło, jednak mój styl muzyczny był nieco inny od ich. Poza tym zespół miał już tylu basistów, nie byłem więc pewien czy wiedzą czego chcą. Dlatego grałem tak jak lubiłem i ostatecznie rozgryźliśmy co jest najlepsze dla zespołu.”

W ten sposób Cameron okazał się perkusistą współpracującym z Pearl Jam najdłużej. McCready stwierdził w jednym z wywiadów, że Matt wprowadził zespół na lepszą ścieżkę. W roku 1998 grupa wydała „Last Kiss” – cover utworu J. Franka Wilsona i Cavaliers. Singiel uplasował się na drugim miejscu listy przebojów „Billboard”, stając się tym samym najlepiej ocenionym utworem zespołu w historii. Wraz z nowym tysiącleciem grupa wydała szósty album studyjny „Binaural”. Utwór „Grievance” otrzymał nominację do nagrody Grammy za Najlepszy Utwór Hard Rockowy. W roku 2002 Pearl Jam wydało siódmy krążek – „Riot Act”. „Man of The Hour” będący jednym z utworów na ścieżce dźwiękowej do filmu „Big Fish” nominowany został do Złotych Globów w roku 2004. W roku 2006 na rynku ukazał się „Pearl Jam”, rok później – „Backspacer”. Na rok 2012 zaplanowane zostało wydanie rocznicowego, dziesiątego albmu zespołu.

Matthew Cameron uplasował się na dziewiętnastym miejscu listy „100 najlepszych perkusistów” stworzonej przez magazyn „Rolling Stone”.


Komentarze

Fuzzy
2012-08-20 12:41:40

Lubiłem go za czasów Soundgarden, teraz średnio mnie przekonuje. Mimo to fajnie że załapał się do Pearl Jam, wszytko zostaje w grungowej rodzinie :)

Napisz komentarz

Drogie czytelniczki / drodzy czytelnicy.
Wszystkie komentarze są moderowane, z tego też powodu proszę nie umieszczać komentarzy obraźliwych. Komentarz nie może zawierać linków do innych stron. Wasze komentarze będą ukazywać się z pewnym opóźnieniem.