Świetnie radzi sobie

W jazzie, bluesie rocku i metalu. Aynsley Dunbar, który jest w stanie zagrać praktycznie wszystko, uznawany jest za jednego z najbardziej wszechstronnych i uniwersalnych perkusistów na Wyspach Brytyjskich. (więcej)

Styl gry Franka

był odmienny do tego czego oczekiwali od niego koledzy z zespołu Green Day. Popularny The Cool musiał zmienić myślenie na bardziej "punkowe" by móc skutecznie kontynuować pracę z zespołem. Obustronna cierpliwość opłaciła się, bo dziś nikt nie wyobraża sobie Green Day bez Franka, a on sam jest uwżnany za najmocniejszy punkt kapeli. (więcej)

Wiele osób twierdzi, że

perkusja elektroniczna nigdy nie dorówna brzmieniem zestawowi akustycznemu. Jednak Yamaha DTX500 przekonała już wielu niedowiarków. Doskonałe brzmienie i nieograniczone możliwości sprawiają, że DTX500 świetnie sprawdzi się w studiu nagraniowym oraz pracy w zaciszu domowym. (więcej)

Gane Krupa

posiadał polskie korzenie. Jego ojciec - Bartłomiej był emigrantem z Polski. Matką Gene była urodzona w Pensylwanii Anna Oslowki, której rodzice także byli Polakami. (więcej)

Tagi

  • Pretty Purdie
  • Perkusista
  • Muzyk
  • Instrumentalista
  • Soul
  • Rock
  • Muzyka
  • Muzyczny
  • Perkusja
  • Bębny
  • Zestaw perkusyjny

Bernard Lee “Pretty” Purdie - legendarny perkusista

Bernard Lee “Pretty” Purdie urodził się w Elton w Maryland 11 czerwca 1939 roku. Przygodę z muzyką rozpoczął od nauki elementów gry na perkusji. Wkrótce pobierał nauki u Leonarda Heywooda, stając się jednocześnie członkiem jego zespołu. Inspiracją byli dla artysty Buddy Rich, Papa Jo Jones, Gene Krupa, Art Blakey i Joe Marshall.W roku 1961 Bernard przeprowadził się do Nowego Jorku. Aby legalnie móc występować na scenie w swoim wieku, twierdził że urodził się dwa lata wcześniej. Tym sposobem sądzono że Pretty liczy dwadzieścia jeden wiosen, dzięki czemu grał z Mickey and Sylvia oraz był częstym gościem w Turf Club, gdzie spotykali się agenci i muzycy wielkiego świata. To właśnie w tym okresie grywał z Buddym Lucasem, który nazwał go „Mississippi Bigfootem”. Wkrótce, tuż po nawiązaniu kontaktu Barneyem Richmondem, zagrał na perkusji w utworach „Ain’t She Sweet”, „Take Out Some Insurance On Me Baby” oraz „Sweet Georgia Brown” wydanych w styczniu 1964 roku przez Polydor. Rok później artysta miał okazję gry u boku Jamesa Browna („Ain’t That A Groove”, „Kansas City”) oraz Sammym Lowem. Purdie pojawił się na dwóch krążkach Jamesa – „Say It Loud – I’m Black And I’m Proud” oraz „Get On The Good Foot”. Pod koniec tej dekady wydał „Soul Drums”, z zespołem o tej samej nazwie, którym był liderem. Niedługo potem poświęcił się „Alexander’s Ragtime Band”. Jako solista wydał również „Purdie Good” w roku 1971, „Soul Is… Pretty Purdie” z roku 1972 oraz soundtrack do utworu „Lialeh” rok później. W roku 1970 Bernard pracował z Arethą Franklin nad “King Curtis and The King Pins”. Najbardziej popularnym utworem, jaki nagrał z wokalistką to „Rock Steady”, przyczynił się również do wydania „Aretha Live At The Fillmore West” oraz „King Curtis’s Live At Fillmore West”.