Steve Gadd rozpoczął

naukę gry na perkusji za namową swojego wuja, który również był perkusistą. Grał na instrumentach perkusyjnych w zespole armii Stanów Zjednoczonych. (więcej)

Stalowe werble

Mają swoich zwolenników i przeciwników, jednak pewne jest, że Yamaha Steel Shell Snare Drums to werble najwyższej światowej klasy, a ich brzmienie spodoba się nawet najbardziej wymagającym perkusistom. (więcej)

Świetna technika gry

Bakera idzie w parze z jego niesamowicie widowiskowym sposobem grania na perkusji. Ginger potrafi zrobić fantastyczne show, które uwielbia publiczność. Koncertowa rola perkusisty nie musi więc być przyćmiona innymi członkami zespołu. (więcej)

W czasach eksplozji muzyki

Grunge, Matt Cameron uznawany był za jednego z najlepszych perkusistów w Seattle. Nic więc dziwnego, że Chris Cornell zaproponował mu grę w Soundgarden. Już pod koniec lat 80tych zespół pod względem techniki dominował nad innymi kapelami z tego okresu. (więcej)

Tagi

  • Meinl
  • FX Pedal
  • Instrumnet
  • Efekt
  • Perkusyjny
  • Perkusja
  • Brzmienia perkusyjne
  • Shadow
  • Elektroniczny
  • Instrumnet perkusyjny
  • Efekt perkusyjny

Meinl FX Pedal - elektroniczny efekt perkusyjny

Efektem współpracy niemieckiego producenta Meinl z grupą profesjonalistów w dziedzinie tworzenia pickupów - firmą Shadow - jest Meinl FX10. Eksperyment ten wypadł pomyślnie, stając się prostym w obsłudze i budowie pomocnikiem dla muzyków.

W zestawie FX znajdziemy pedał, mały ekran, wyjście mono i stereo jack, potencjometry głośności, wejście zasilania 9V oraz przycisk. Całość skonstruowana jest więc w bardzo łatwy i nieskomplikowany sposób. Całość wykonano z metalu połączonego z drewnem dębu użytym po bokach. Pedał powleczono gumą, co uniemożliwia nam ślizganie się stopy. Meinl FX pedał wyposażono w dziesięć brzmień - kick bass, tamburyn, podwójny tamburyn, cyber kick, klask, cabasa, clave oraz podwójna cabasa. Również sposób użytkowania pedału jest bardzo prosty - podpinamy go do sprzętu, naciskamy pedał i... gramy. Używając jedynego przycisku w zestawie, zmieniamy efekty brzmieniowe. Wyświetlacz prezentuje nam numer dźwięku, z którego korzystamy. Model przeznaczony jest dla perkusistów, jednak sprawdzi się także w przypadku chociażby gitary. Jest to najprostszy z możliwych zestaw pomagający nam w wybiciu rytmu. Minusem jest tutaj brak możliwości wgrania własnych brzmień, jednak producent postawił tutaj na najprostszą formę pedału. Całość prezentuje się precyzyjnie, obsługa nie jest trudna, a sprzęt na pewno przyda nam się na ścieżce nauki gry na perkusji.