Nie tylko na perkusji

Steward świetnie radzi sobie także z gitarą i instrumentami klawiszowymi. Jest także doskonałym kompozytorem i aranżerem oraz cenionym twórcą muzyki filmowej. Copeland stworzył ścieżkę dźwiękową między innymi do takich filmów jak: Wall Street, Simpatico, Nieśmiertelny 2, Nic nie widziałem, nic nie słyszałem i Babilon 5. (więcej)

Firma Yamaha

od zawsze była pionierem w dziedzinie wprowadzania nowoczesnych technologii. Zestawy perkusyjne tego producenta stanowią już swego rodzaju wzorzec brzmienia, który docenili perkusiści na całym świecie. Seria bębnów PHX to kolejny krok na przód i kolejne innowatorski rozwiązania. (więcej)

Firma DDrum

we współpracy z Carmine Appice wyprodukowała werbel sygnowany nazwiskiem tego wspaniałego perkusisty. DDrum Carmine Appice 5x14 Brass, to świetne narzędzie dla wszystkich rockowych i metalowych wymiataczy, którzy szukają dynamicznego i agresywnego brzmienia. (więcej)

W czasach eksplozji muzyki

Grunge, Matt Cameron uznawany był za jednego z najlepszych perkusistów w Seattle. Nic więc dziwnego, że Chris Cornell zaproponował mu grę w Soundgarden. Już pod koniec lat 80tych zespół pod względem techniki dominował nad innymi kapelami z tego okresu. (więcej)

Tagi

  • Meinl
  • FX Pedal
  • Instrumnet
  • Efekt
  • Perkusyjny
  • Perkusja
  • Brzmienia perkusyjne
  • Shadow
  • Elektroniczny
  • Instrumnet perkusyjny
  • Efekt perkusyjny

Meinl FX Pedal - elektroniczny efekt perkusyjny

Efektem współpracy niemieckiego producenta Meinl z grupą profesjonalistów w dziedzinie tworzenia pickupów - firmą Shadow - jest Meinl FX10. Eksperyment ten wypadł pomyślnie, stając się prostym w obsłudze i budowie pomocnikiem dla muzyków.

W zestawie FX znajdziemy pedał, mały ekran, wyjście mono i stereo jack, potencjometry głośności, wejście zasilania 9V oraz przycisk. Całość skonstruowana jest więc w bardzo łatwy i nieskomplikowany sposób. Całość wykonano z metalu połączonego z drewnem dębu użytym po bokach. Pedał powleczono gumą, co uniemożliwia nam ślizganie się stopy. Meinl FX pedał wyposażono w dziesięć brzmień - kick bass, tamburyn, podwójny tamburyn, cyber kick, klask, cabasa, clave oraz podwójna cabasa. Również sposób użytkowania pedału jest bardzo prosty - podpinamy go do sprzętu, naciskamy pedał i... gramy. Używając jedynego przycisku w zestawie, zmieniamy efekty brzmieniowe. Wyświetlacz prezentuje nam numer dźwięku, z którego korzystamy. Model przeznaczony jest dla perkusistów, jednak sprawdzi się także w przypadku chociażby gitary. Jest to najprostszy z możliwych zestaw pomagający nam w wybiciu rytmu. Minusem jest tutaj brak możliwości wgrania własnych brzmień, jednak producent postawił tutaj na najprostszą formę pedału. Całość prezentuje się precyzyjnie, obsługa nie jest trudna, a sprzęt na pewno przyda nam się na ścieżce nauki gry na perkusji.