W latach 1965 - 1968

Billy Cobham grał na perkusji w zespole wojskowym armii Stanów Zjednoczonych. (więcej)

Yamaha Stage Custom

to najbardziej rozpoznawalna seria zestawów perkusyjnych firmy Yamaha. Model Stage Custom doceniło wielu największych perkusistów na świecie. (więcej)

Stalowe werble

Mają swoich zwolenników i przeciwników, jednak pewne jest, że Yamaha Steel Shell Snare Drums to werble najwyższej światowej klasy, a ich brzmienie spodoba się nawet najbardziej wymagającym perkusistom. (więcej)

Bardzo uniwersalne brzmienie

zestawu Yamaha Club Custom docenili zarówno muzycy jazzowi, jak i rockowi. Oryginalna konstrukcja i charakterystyczny soud wydaję się być idealny do pracy w studiu nagraniowym oraz małych i dużych scenach koncertowych. (więcej)

Tagi

  • Sam Woodyard
  • Jazz
  • Perkusista
  • Jazzman
  • Muzyka
  • Instrumenty perkusyjne
  • Perkusja
  • Zestaw perkusyjny
  • Bębny

Sam Woodyard - amerykański perkusista jazzowy

Sam Woodyard urodził się 7 stycznia 1925 roku w Elizabeth w Nowym Jorku. Zmarł 20 września 1988 roku w stolicy Francji.

Talent muzyczny Woodyard przez długi czas szlifował samodzielnie. W latach czterdziestych pojawiał się u boku lokalnych zespołów. W kolejnej dekadzie grał z Paulem Gaytenem i jego zespołem r&b. Niedługo przed dołączeniem do Ellingtona współpracował z saksofonistą Joe Holidayem, trębaczem Royem Eldridge i pianistą Miltem Bucknerem.

W latach swojej kariery artysta współpracował z wieloma muzykami, jednak to występy u boku Duke'a Ellingtona zagwarantowały mu największy rozgłos. Muzyk miał ogromny wpływ na rozwój orkiestry Ellingtona. Pojawiwszy się w jego zespole w roku 1955, ukierunkował jego brzmienie w kolejnych latach. Współpraca trwała do roku 1966.Po rozstaniu z Dukem nawiązał zawodową relację z Ellą Fitzgerald. Przeprowadził się do Los Angeles. W latach siedemdziesiątych jego stan zdrowia uległ pogorszeniu przez co ograniczył aktywność muzyczną. Pojawiał się jednak w zespole Buddy'ego Richa, m.in. w albumie "Roar" i "Ease on Down The Road". Pod koniec tej dekady koncertował z pianistą Claudem Bollingiem.

Na początku lat osiemdziesiątych grywał z Teddym Wilsonem, Buddym Tatem i Slamem Stewartem. Mieszkając w Paryżu, w roku 1988 zagrał ze Stevem Lacym na jego albumie "The Door". Zmarł miesiąc później.