Jest wielkim pasjonatem

parapsychologii i okultyzmu. mowa O Dannym Careyu, który od lat interesuje się tymi zagadnieniami. Posiada także dużą kolekcję książek Aleistera Crowleya oraz Kennetha Granta. (więcej)

Dave jako jedyny

perkusista posiada zaprojektowaną specjalnie dla niego gitarę, sygnowaną jego nazwiskiem. Jest to Gibson DG-335, który zbudowany został na bazie popularnego modelu ES-335. (więcej)

Carter Anthony Beauford

słynie z niezwykle rozbudowanego zestawu perkusyjnego, jego sprzęt daleki jest od minimalistycznego podstawowego zestawu większości perkusistów. (więcej)

Wysokiej jakosci klon

z którego zbudowany jest zestaw Yamaha Tour Custom sprawia, że perkusja brzmi niezwykle przenikliwie i świetnie przebija się przez ścianę dźwięku gitar i basu. Perkusja jest przy tym niezwykle uniwersalna i ma zwolenników wśród muzyków jazzowych i tych, którzy wolą nieco mocniejsze rockowe klimaty. (więcej)

Tagi

  • Perkusja
  • Zestaw perkusyjny
  • Instrumnety perkusyjne
  • Bębny
  • Werbel
  • Stopa
  • Centrala
  • Tomy
  • Hi-Hat
  • Crash
  • Ride
  • Nauka gry

Nauka gry na perkusji

Nauka gry na perkusji to wielka przyjemność, jednak wiąże się także z ciężką pracą oraz często monotonnymi i długimi próbami wyćwiczenia danego elementu. Jeśli więc chcemy zaliczyć się do tzw. samouków, którzy wykształcą się bez wsparcia doświadczonego nauczyciela, musimy uzbroić się w cierpliwość i samozaparcie. Bo to właśnie zdyscyplinowanie i wytrwałość zapewnią nam sukces. Ponadto musimy nauczyć się spojrzeć na siebie krytycznym okiem. Warto jest bowiem zauważać nie tylko swoje dobre strony, ale także te słabsze, ponieważ - jak wiadomo - pomoże nam to w ciągłym samodoskonaleniu i osiąganiu wyższych poziomów umiejętności gry na perkusji. Jeśli nauczymy się tego, gra na instrumencie będzie samą przyjemnością, a osiągnięte efekty mobilizacją do dalszego działania. Widzimy więc, że klucz do sukcesu samodzielnej nauki tkwi w naszym podejściu do niej. Szkoleniu nie tylko techniki, ale także własnego umysłu. Pozbawieni nauczyciela, jesteśmy swoimi własnymi obserwatorami postępów i błędów, sukcesów i porażek.

Choć tempo i sposób nauki dostosowane będą do indywidualnych preferencji każdego ucznia, to każdą godzinę poświęconą perkusji powinniśmy zacząć od rozgrzewki. Sposób w jaki to zrobisz nie gra roli, istotne jest jednak, aby nie przeciążać rąk już na samym początku dziennej nauki. Proponowanymi przez wielu nauczycieli, a także wirtuozów perkusji, rozgrzewkami są pojedyncze lub podwójne uderzenia, przekształcane z czasem w coraz szybsze i bardziej urozmaicone. Takie zadanie pomoże nam rozruszać nadgarstki i całe dłonie. Nie przeciążymy ich szybko, dzięki czemu gra będzie przyjemniejsza, lżejsza, dłuższa, a co za tym idzie - efektywniejsza.



Najistotniejszym elementem nauki gry na perkusji jest zaznajomienie się z werblem. Bez umiejętności gry na nim, praca będzie mozolna i trudna, a także nie przyniesie wymarzonych rezultatów. Osoby początkujące powinny więc poświęcić wystarczającą ilość czasu na opanowanie tego elementu perkusji. Istotna jest tutaj systematyka i mobilizacja, które pozwolą na wyrobienie pracy dłoni oraz wyćwiczenie techniki. Kolejnym etapem jest przejście do uderzeń w poszczególne bębny. Będzie to o wiele prostsze po wcześniejszym opanowaniu gry na werblu.

Warto pamiętać, by każde ćwiczenie było rozszerzane stopniowo. Zaczynajmy więc od najprostszych i wolnych ruchów, z czasem je przyspieszając i dodając nowe elementy. Dzięki temu łatwo będzie nam nauczyć się kontrolować brzmienie oraz rozpracować mięśnie rąk. Początkujący perkusiści powinni również pamiętać o ciągłym liczeniu, które choć może być uciążliwe i męczące, pozwoli nam na uzyskanie orientacji muzycznej. Dzięki temu nie zgubimy się w wybijanym rytmie, ominiemy niepotrzebne błędy i rozpoczynanie ćwiczeń od nowa. Na początku może być to absorbujące, możliwe nawet, że prościej będzie nam liczyć na głos. Z czasem jednak nabierzemy wprawy, która pozwoli nam liczyć w myślach i zawsze będziemy zdawali sobie sprawę, w którym fragmencie granego utworu się znajdujemy.

Choć nie ma jednego sprawdzonego sposobu gry na perkusji, to po dodaniu do siebie wymienionych przeze mnie wskazówek, nauka stanie się przyjemniejsza i prostsza. Przy wystarczającej ilości poświęconego czasu oraz mobilizacji do działania, sukces stanie się gwarantowany. Bo to właśnie tak zaczynali swoją przygodę z muzyką wirtuozi perkusji, pośród których znaleźć możemy wielu uczących się samodzielnie, pod własnym czujnym okiem.